Wielokrotnie pisałem, mówiłem, że jest jedno hasło najlepiej tłumaczące dlaczego telewizja zmierza na pole eksploatacji "online" - "Content is King - Distribution is Queen".

Mamy kolejny dowód na poparcie tej tezy - największy hit Top Gear , jednej z największych światowych telewizji BBC znika, po aferze z prowadzącym, z anten tradycyjnych telewizji na całym świecie ale...natychmiast odnajduje się na platformie online Amazona. Jest już kilka światowych platform dystrybucji kontentu wideo online z Netflix i Amazon na czele, które są w stanie przejąc każdą topową pozycję tradycyjnej tv lub wyprodukować własną jak choćby serial "House of cards". Jak widać po transferze ekipy z Top Gear do Amazon, platformy online, są także w stanie utrzymać nawet najdroższe gwiazdy. Coraz mniej liczy się antena telewizyjna z jakiej pochodzi program a najważniejszy jest on sam i wygodna dla odbiorcy dystrybucja na wszystkie możliwe urządzenia. Tradycyjne telewizje przespały moment zmian, zaklinając rzeczywistość, udając, że wierzą w niewiarygodne badania oglądalności, i teraz będzie im cięzko dogonić tych, którzy, od razu, zaczynali od dystrybucji online... Najtrudniej będzie tym telewizjom, które nie produkują swoich programów lub te są  marginesem ramówki - one zaczną bankrutować pierwsze. Jakiś czas dłużej przetrwają jedynie te z nich dostępne na platformach cyfrowych ale to też nie jest jakaś wieloletnia perspektywa a ich wartość będzie spadać z roku na rok..