Intercity jest co prawda online ale nie dla matek z dziećmi o ojcach nie wspominając bo ci, dla PKP, w ogóle nie istnieją.
Nie spotkałem wcześniej w sieci przypadku tak jawnej dyskryminacji...

Wyobraźmy sobie, na przykład, rezerwację pokoju w jakimś hotelu, biletu lotniczego itp w trybie online. Przechodzimy cały proces a na końcu pojawia się komunikat "Uwaga, jeśli jesteś matką z dzieckiem to musisz przyjechać do nas, do kasy i kupić osobiście". Niemożliwe ? W PKP wszystko możliwe...
Chciałem dzisiaj, pierwszy raz, zarezerwować bilety na osławione Pendolino w przedziale do podróży z dziećmi. Używałem do tego aplikacji Skycash więc cały proces, łącznie z wyszukiwaniem połączeń, zabrał mi tylko około minuty. Zadowolony kliknąłem potwierdzenie zakupu i wtedy pojawił się komunikat, który wprawił mnie w osłupienie.


Aby wykupić bilet w wagonie do podróży z dzieckiem, po pierwsze, trzeba być matką a po drugie z dzieckiem czy dziećmi,pod pachą, trzeba przyjechać do dworcowej kasy i tam odstać w kolejce najlepiej na tyle długo by zrozumieć, że PKP nas nie chce i żebyśmy nie próbowali więcej pchać się do wagonu, który najlepiej żeby jeździł pusty...
Gorsza jest sytuacja ojca z dzieckiem - ten jest już totalnie dyskryminowany i nie ma w ogóle zakupu opcji biletu dla "Ojca z dzieckiem" ;)
PKP promuje się właśnie akcją darmowych przejazdów dla małolatów w dzień dziecka. Rozumiem, że koleje chcą w ten sposób dać do zrozumienia by z dziećmi podróżować tylko 1 czerwca a w pozostałe dni roku nie zawracać im głowy...przynajmniej online...